kotlarnia.org.pl

Historia

Kotlarnia powstała w XVIII wieku jako osada hutnicza. Książę Hohenlohe, rezydujący w Sławięcicach, założył w okolicy Kotlarnii szereg większych lub mniejszych zakładów hutniczych.

W 1702 księstwo Sławięcice otrzymał od Augusta Mocnego (poźniejszego króla Polski) hrabia Jakub Flemming. Był on na dworze Augusta w Dreźnie wpływowym człowiekiem.

W 1709 Jakub Flemming wybudował w lasach w pobliżu Kotlarnii kuźnię miedzi oraz fabrykę blach miedzianych. Jednocześnie sprowadził do prowadzenia tych zakładów specjalistów z Saksonii, Brandenburgii i Gór Rudawskich. Osadę nazwał Jakobswalde. Osiadli tu ludzie byli zwolnieni od wszelkich podatków.

W 1714 dobra Sławięcic przeszły w posiadanie saksońskiego hrabiego Adolfa Magnusa, ministra króla Augusta Mocnego. On to rozbudował Kotlarnię do ośrodka przemysłowego. W 1771 przez małżeństwo córki hrabiego Magnusa z księciem Hohenlohe, dobra Sławięcic a wraz z nimi Kotlarnia, przeszły na własność Hohenlohe i pozostały do 1945.

Surowcami do produkcji mosiądzu były miedź i ruda cynku. Miedź sprowadzano z Węgier a rudę cynku od właściciela kopalń Soharleha z okolic Bytomia. Potrzebny do opalania hut materiał dawały okoliczne lasy w postaci węgla drzewnego. Po wojnie siedmioletniej król Fryderyk II Wielki ograniczył prawa przywozu miedzi, jednak udało się utrzymać przywóz z Węgier. Wykupiono i zamknięto huty mosiądzu w innych regionach w celu uniknięcia konkurencji.

W drugiej połowie XVIII wieku nastąpił wielki rozwój przemysłu w Kotlarni. W 1774 uruchomiono fabrykę łyżek. W fabryce mosiądzu około 1780 produkowano czarny drut, drut okienny, drut zegarmistrzowski, mosiądz na instrumenty muzyczne oraz mosiądz w sztabach. Wartość tych wyrobów to 6007 cetnarów 33038 talarów rocznie. Jedną trzecią tych wyrobów sprzedawano do Szwecji i Polski. W 1791 było tu 12 różnych zakładów. Wokół Kotlarni, w Starej Kuźni, Ortowicach i Goszycach powstały również zakłady. Wydobywano tu również rudę żelaza. Jednak pod koniec XVIII wieku zaprzestano wydobywania.

W Kotlarni wyrabiano również pojemniki do wina. Zarząd tych zakładów znajdował się w Kotlarni. Tu mieszkali dyrektorzy fabryk. Do 1804 dyrektorem był nijaki Fischer. Od 1810 aż do 1847 dyrektorem był Karol Korb. Za jego czasów powstało dużo nowych zakładów i walcownia blachy w Blachowni, wysoki piec w Sławięcicach, nowa huta za Kotlarnią, walcownia w Goszycach, w Korzonku (województwo opolskie) huta z 2 piecami, w Kotlarni nowa walcownia i huta wytopu żelaza. Dowodem wysokiej jakości miejscowej produkcji było otrzymanie złotego medalu na wystawie produktów przemysłowych w Berlinie w 1844.

W 1815 było tu 776 mieszkańców a później ich liczba dochodziła do 2000. Aby zabezpieczyć sobie siłę roboczą, książę wydzierżawił ziemię mieszkańcom i pracownikom fabryk. W 1848 nastąpiło zamknięcie tutejszych fabryk. Nastąpił powolny upadek miejscowości, fachowcy wyjechali, część domów i zabudowań rozebrano. Jako pozostałość zabudowań hutniczych do dziś można spotkać nazwy: Walkownia (przysiółek) oraz budynek leśnictwa Friedrichshtte (huta Fryderyka).

Reklama

tensunitdepot.com